Jaka przyszłość czeka na Szwajcarskiego franka

Oprocentowanie obniżono do poziomu -0,25 proc. zaś bank w komunikacie napisał, że decyzja ta ma zniechęcić inwestorów do lokowania nadwyżek finansowych w Szwajcarii, bo wysoki popyt na franka powoduje jego umacnianie się, co z kolei może doprowadzić do problemów finansowych szwajcarskie firmy, które znaczną część zysków czerpią z eksportu.

W normalnych czasach, gdy stopy procentowe są dodatnie, osoby oszczędzające otrzymują odsetki od lokat, a osoby pożyczające pieniądze w banku płacą odsetki od pożyczek. Ale żyjemy w czasach nienormalnych, w których instytucje finansowe lokujące środki w banku centralnym Szwajcarii, zamiast otrzymać odsetki, będą musiały zapłacić 0,25 proc. za ten przywilej, od kwoty powyżej 10 mln franków.

A co to oznacza dla osób, które mają kredyty na mieszkanie lub dom we franku? Czy ujemne stopy oznaczają, że zamiast płacić odsetki od kredytu, te osoby będą płacić tylko ratę kapitałową, a ujemne oprocentowanie będzie powodowało, że kapitał do spłacenia będzie szybko malał?

Niestety, nie ma co liczyć na taki bieg spraw, prawdopodobnie oprocentowanie kredytu we frankach nieco spadnie, więc raty również, o ile krach w Rosji nie spowoduje tąpnięcia złotego, bo wtedy korzyści z obniżki stóp zostaną z nawiązką zniwelowane przez obniżenie kursu złotego do franka.