Neutralny Draghi pomógł euro ale tylko na niecałą godzinę

Na konferencji ECB nie poznaliśmy nowych przełomowych wskazówek co do dalszych działań banku centralnego. W oświadczeniu odczytanym przez Draghiego powtórzyło się wiele kwestii z poprzedniego posiedzenia: dane makroekonomiczne wskazują na dalszą umiarkowaną i solidną ekspansję gospodarczą w całej strefie euro, inflacja pozostaje stłumiona i prawdopodobnie do końca roku będzie wahała się w okolicy 1,5%, inflacja bazowa pokazuje trend wzrostowy, ale wciąż potrzebne jest wsparcie ze strony polityki monetarnej.

W fazie pytań odpowiedzi Draghiego dalej były neutralne. ECB nie dyskutowało na temat dalszych zmian w polityce monetarnej ze względu na to, że jak stwierdził Draghi, ważniejsza jest ocena, monitorowanie i zrozumienie tego, co się dzieje obecnie. Szef ECB stwierdził, że widać pewne znaki poprawy dynamiki nominalnego wynagrodzenia.

Całe przemówienie należy odebrać dość neutralnie. O wiele ciekawsza była końcówka sesji londyńskiej, podczas której doszło do silnego umocnienia dolara. Za całym ruchem nie przemawiał żaden czynnik fundamentalny.

Być może jest to wynik redukcji kolejnych zleceń buy na kontraktach futures na EURUSD. Ostatni raport wskazywał na rekordową ilość zleceń buy, dlatego też instytucje, które dokonywały zakupów kilkaset pipsów powyżej bieżącego kursu, zaczynają powoli redukować swoje straty. Najbliższy istotny poziom na EURUSD w okolicy 1.2075.