Neofeudalizm światowy

Neofeudalizm, to najnowsze stadium imperializmu, który wykorzystuje globalizację i neoliberalne stosunki  polityczne i ekonomiczne do umocnienia pozycji dominujących państw nad światem. Środkiem do tej władzy jest ustawienie stosunków społecznych wedle tego samego modelu neoliberalnego kłamstwa, którego celem jest utrzymanie ludzi w posłuszeństwie, zmuszanie do wysiłku i zaspokajania aspiracji emocjami (np. sport) lub fikcją (np. większość religii). Realne korzyści są dla warstw dominujących, czerpiących swoją siłę z kontroli nad zagregowanym kapitałem. One wykorzystują do swojej władzy rynki kapitałowe i korporacje – agregujące kapitał i zarządzające nim, państwa są dla nich jedynie arenami do działania. Społeczeństwo zostało sprowadzone na inny poziom ważności – już nie jest priorytetem, najważniejszy jest zysk.

System prawny w warstwie karnej, cywilnej i gospodarczej legalizuje powrót feudalizmu, jako podstawowego stosunku społecznego. Neoliberalny neofeudalizm czyni większość ludzi poddanymi kapitału, który jest tylko wtedy dobry, kiedy nie ma granic i może sobie swobodnie migrować, często w mgnieniu sekundy – przez komputerowe systemy służące do spekulacji. Kapitaliści stworzyli gospodarkę wirtualną, w której realizują swoje zyski. Ustalają ceny na realne wyroby handlując nimi w wirtualnych transakcjach, których nikt nie finalizuje dostawą! Koszty utrzymania systemu ponoszą konsumenci, skazani na takie stosunki gospodarcze.

W konsekwencji na całym świecie poza Chinami, Rosją i innymi krajami dbającymi o swoją gospodarkę upadły już, albo ciągle są skazane na upadek drobne i średnie firmy, bo nikt nie wygra z globalizacją, która daje przewagę korporacjom nad każdym innym podmiotem. Nie da się w tych warunkach konkurować, to nie jest możliwe. Nie ma równości pomiędzy lokalnym saturatorem, a globalną korporacją produkująca napoje i inne produkty żywnościowe na całym świecie. Podobnie nie wytrzymali konkurencji szewcy, nie wytrzymują rolnicy, – zmieniła się struktura gospodarstw rolnych. Wszystko się zmieniło, dzisiaj produkcja przeniosła się tam, gdzie można produkować taniej, ale ten czas się kończy ponieważ poddani swoich neofeudalnych panów, nie mają już pieniędzy, żeby kupować to, czego nie produkują. Z istoty wymiany w ekonomii wynika to, że trzeba mieć środki na wymianę. Ma się je jak się jest produktywnym. Dzisiaj stworzenie produktywnego miejsca pracy w przemyśle w krajach zachodnich to już więcej, niż 200 tyś., Euro i ta kwota rośnie i będzie rosła, ponieważ technologia i praca fachowców kosztuje. Te zaś kontroluje kapitał, który staje się coraz bogatszy w każdych warunkach.