Zwiększenie objętości importu ropy naftowej w Chinach do rekordowych wskaźników

Zgodnie z wynikami obliczeń za pierwszą połowę 2017 r. Chiny wyprzedziły USA w zakresie importu „czarnego złota”. Biorąc pod uwagę dane liczbowe, dzienne wskaźniki Chin zbliżyły się do 8,55 baryłek, a Stanów Zjednoczonych – 8,12 baryłek. Już możemy stwierdzić, że „środek ciężkości” porusza się niezawodnie na światowym rynku ropy naftowej z zachodu na wschód. Wzrost zużycia surowców przez Chiny z pewnością wpłynie na koszt ropy, a tym samym światową gospodarkę i gospodarkę poszczególnych krajów – eksporterów produktów naftowych. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że już teraz przedsiębiorca naftowy Unipec jest liderem w zakresie dostaw.

Wzrostu konsumpcji surowców w Chinach można łatwo wytłumaczyć wzrostem zdolności przetwórczych, otwarciem nowych przedsiębiorstw. Zapotrzebowanie na paliwo produkowane w NRD w obrębie kraju nie jest tak duże. Pozwala to znacznie zwiększyć eksport paliwa. Sprzedaż oleju napędowego i benzyny osiągnęła w Chinach niespotykany dotąd poziom. Ten stan rzeczy jest niezwykle niekorzystny dla konkurentów, którymi są Korea Południowa, Singapur i Tajwan, poprzednio zajmującej wiodące pozycje pod względem dostaw.